Garaż dla autek z rolek
po papierze toaletowym

Gaaraż dla autek z rolek po papierze toaletowym

Garaż dla autek z rolek po papierze toaletowym moje dzieci zobaczyły w gazecie. Rolki zbieraliśmy przez kilka tygodni. Nasz garaż to wersja podstawowa – nie pomalowaliśmy pudełka ani rolek i nie zakleiliśmy rantów. Tylko część rolek jest ze sobą sklejona tak żeby nie wypadały. Wszystkie elementy garażu można w każdej chwili wyjąć i pomalować lub wymienić.

Wymiary pudełka nie są istotne, nie martwcie się też jeśli brakuje Wam rolek. Brakujące rolki możecie dokładać później albo zostawić otwory w fantazyjnych kształtach na większe przedmioty.

Garaż dla autek z rolek po papierze toaletowym w bardzo prostej wersji

Rolki po papierze toaletowym toilet paper rolls

Garaż dla autek - przymiarki

Przymiarki rolek w dociętym pudełku. Po prawej nożyk ze sklepu dla plastyków

Materiały i narzędzia

  • tekturowe pudełko – Stosunkowo sztywne i trwałe są pudła, w które pakuje się warzywa i owoce. (Nasze pudełko jest z brokułów.)
  • rolki po papierze toaletowym – mogą różnić się nieznacznie wysokością, średnicą czy kolorem –
    w gotowym garażu nie będzie to miało znaczenia
  • klej na gorąco + pistolet, zszywacz albo klej do drewna – wikolowy, magic itp.
  • ostry nóż do papieru – mój nożyk z wymiennymi ostrzami kupiłam za 10 zł w sklepie dla plastyków, ale następnym razem pójdę do sklepu z narzędziami

Przygotowanie rolek

Rolki zaczęłam sklejać, kiedy jeszcze nie mieliśmy pudełka. Z początku używałam kleju do drewna, ale sprawdził się tylko w miejscach, gdzie rolki zaczynały się rozwijać. Łączenie za pomocą kleju na gorąco jest bez porównania szybsze i wygodniejsze. W 4 rzędach połączyłam po 6 rolek.

Sposób łączenia rolek

Rady:

  • Rolki, które są powyginane, umieszczajcie daleko od środka kompozycji – wtedy nie będą przyciągały uwagi.
  • Jeśli chcecie pomalować albo okleić rolki, możecie zrobić to tylko do połowy – głębiej nie będą widoczne.

Przygotowanie pudełka

Nasze pudełko jest sztywne i wytrzymałe, ale dla pewności zostawiliśmy wzmocnienia na rogach. Garaż uniesiony w powietrze nie wygina się i można go swobodnie przenosić. Jeśli Wasze pudełko jest wiotkie, naklejcie na bokach dodatkową warstwę tektury.

Przymierzyłam rolkę do pudełka i dodałam jeszcze ok. 3,5 cm głębokości. Narysowałam linię dookoła pudełka
i odcięłam górę nożem do papieru. Do odcinania odkleiłam wzmocnienia rogów, później przykleiłam je ponownie klejem na gorąco. Zostawiliśmy pudełku jego pierwotny, jednolity czarny kolor. Okrągłe otwory w dnie podkleiłam od zewnątrz tekturą.

Pudełko po brokułach - garaż dla autek

Pudełko na garaż dla autek

Garaż dla autek - tył

Nasze przygotowanie to wersja podstawowa. Możecie zakleić ranty pudełka i dowolnie je okleić lub pomalować. Wcześniej pomalowaliśmy inne pudełko, ale źle się do tego zabraliśmy. Wyglądało gorzej niż surowa tektura
i przeprowadziliśmy przygotowania od początku.

Źle pomalowane pudełko

Malowanie

  • Przy malowaniu sprawdził się matowy lakier
    w spreju
    , puszka 400 ml zl za 9 zł.
  • Najlepiej nakładać kilka warstw farby – inaczej łatwo o zacieki. (U nas wystarczyły 2 warstwy.)
  • Uwaga! (Ten punkt zdecydował o naszym niepowodzeniu.) Jeśli chcecie pomalować pudełko, które ma zaklejone ranty albo otwory, oklejcie je jednolicie (np. gazetami, papierem pakowym) tak, żeby łączenia były w mniej widocznych miejscach. My okleiliśmy ranty taśmą malarską. Taśma daje się przerwać palcami i zachowuje się jak papier, ale wchłania farbę inaczej niż tektura. Pomalowana jest mniej matowa, ma ciemniejszy kolor
    i bardzo się odróżnia.

Składanie

W pudełku układaliśmy sklejone rolki tak, że rzędy były przesunięte względem siebie. W ten sposób leżą stabilnie, nawet jeśli nie przylegają do boków pudełka a warstwy nie są ze sobą sklejone. Pozostałe miejsce wypełniliśmy rolkami które nam zostały, jak było wygodnie. (Są elastyczne i można je do siebie dopasować.) Dwie rolki najbliżej prawego górnego rogu musieliśmy dokleić do drugiego rzędu od góry.

Starajcie się układać rolki tak, żeby były nieznacznie nachylone do środka – wtedy autka nie będą wyjeżdżać i łatwiej będzie przenosić konstrukcję. Nasz garaż ma cięższy tył – trzymany w powietrzu przechyla się tak, że autka nie wyjeżdżają. Jeśli Wasze autka wypadają, naklejcie pasek tektury na dnie pudełka 1-2 cm od zewnętrznej krawędzi rolek, tak żeby przechyliły się do wewnątrz.

Garaż z bliska

Garaż - widok z boku

Garaż z rolek i inne zabawki

Garaż pod kątem z daleka

W naszym domu w ciągu tygodnia zużywamy co najmniej kilka rolek papieru toaletowego. Mój starszy syn już czeka na swój garaż. Nie bawi się autkami, ale taki garaż świetnie sprawdzi się jako regał do przechowywania figurek Lego czy kamieni.

 

Podoba Ci się wpis? Nie? Powiedz mi o tym. Głosy Czytelników są dla mnie bardzo ważne – pozwalają się rozwijać i ulepszać teksty.

Chcesz znać nowości? Polub mój fanpage @samarobie. Będzie mi również miło, jeśli udostępnisz wpis znajomym.

 

Share On Facebook
Share On Google Plus
Share On Pinterest

Może Ci się również spodoba

  • Wspaniały pomysł! Moje dzieci mają mnóstwo małych zabawek: autek, zwierzątek, figurek. Spróbujemy znaleźć im domek w takim DIY garażu z rolek.

    • Polecam. 🙂 Mój syn polubił porządek, a starszy nie może się doczekać własnego garażu. 🙂

  • MrsGrono.com

    Ale fajny pomysł!! ?

  • Cudowny pomysł na domowe diy! Przy okazji dzięki takim projektom uczymy dzieci kreatywności:)

    • Mnie też od razu bardo się spodobał. 🙂 Czasami boję się, żeby z kreatywnością nie przesadzić, bo mój syn już zbiera niektóre śmieci i wymyśla, co by z nich zrobić. Boję się, że jak dorośnie, zostanie nałogowym zbieraczem. 😉

  • Bardzo mi się podoba! Zaczynam zbierać rolki! Garaż wykonany wspólnie na pewno będzie jedną z lepszych zabawek dla dzieci 😀

    • Potwierdzam, znakomita zabawa dla przedszkolaków. 🙂

  • Podoba mi się taki praktyczny recykling! Mój synek ma dopiero 15 miesięcy, ale liczba aut w jego pokoju zaczyna mnie przerażać, więc chyba skorzystam z tutorialu 😉

    • Serdecznie polecam. 🙂 Samo składanie garażu to fajna zabawa dla trochę starszych dzieci. Nie chce potęgować nastroju grozy, ale autka to nic. Najgorsze są Lego, one się rozkładają i robią się ich miliony! 😉

      • Eee, LEGO nie robi już na mnie wrażenia, bo mój mąż ma ich tyle, że jestem przyzwyczajona, że nawet z pralki się wysypują 😉

        • Aaa, jak tak to chylę czoła. 😉 Mój syn ciągle chce nowych, które prawie natychmiast rozkłada. Dawno przestałam to ogarniać i nawet już nie próbuję. 😉

  • Kiedyś, będąc dzieckiem też wkładałam swoje autka do rolek, ale nigdy nie przeszło mi przez myśl żeby zbudować taki garaż. Udekorowane wygląda bardzo fajnie. Szybko i prosto, wspaniała zabawa dla dzieci. 🙂

    • Bardzo dziękuję. 🙂 Byłam zaskoczona, że w gazetce z autami też można znaleźć coś fajnego. 🙂

  • Martyna Cieślińska

    Kto by pomyślał, super rozwiązanie proste wykonanie. Ogromnie lubię takie pomysły, a przecież te rolki od papieru wciąż gdzieś się poniewierają :] Pozdrawiam
    Martyna z http://www.wpuszczonawmaliny.blogspot.com

    • Mnie też od razu urzekł ten pomysł. Wcześniej myślałam, że rolki to głównie zwierzaki albo ludziki. Jak obejrzałam w necie, co ludzie robią, to zaskoczyła mnie skala mojej pomyłki. 😉

  • Świetne! Nie dość, że dzieci będą miały zabawę, to jeszcze znajdziemy miejsce dla wszystkich tych czterokołowców 🙂 Podkradam pomysł 😉

  • Super rozwiązanie! Jednak matki to kreatywne bestie, nie ma co! Skorzystam u siebie, bo mam już dość ślizgania się na samochodzikach jak któregoś nie zauważę 😉

    • Ślizganie byłoby ok, tylko czasem zębów żal 😉

  • Fit Fighterka

    Świetny pomysł! 🙂 Moi chłopcy będą zachwyceni takim nowym garażem na samochodziki. Dzięki za inspirację! 🙂

    • Iza bardzo mi miło. 🙂 Dziękuję za odwiedziny i miły komentarz. :)(Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale włączyłam sobie moderację komentarzy w Disqusie i nie ogarnęłam. 🙁 )

  • niezwyklapodroz.pl

    Dzięki za pomysł! Problem z resorakami rozwiązany!

  • Czuję, że już niedługo taki garaż będzie nam potrzebny 🙂 Dzięki za fajną inspirację!