Jak zrobić kokardę ze wstążki
i osłonki na doniczki

Kokarda z satynowej wstążki

Dzisiaj krótkie tutki:

  1. Jak zrobić kokardę ze wstążki
  2. Osłonka na doniczkę z patyków
  3. Osłonka na doniczkę z juty

Pojedyncze zdjęcia poglądowe z tutoriali

Kokarda ze wstążki to efektowna, łatwa do zrobienia dekoracja opakowań, stroików czy ubrań. Osłonki na doniczki mogą stać na parapecie przez cały rok lub stać się podstawą okolicznościowego stroika.

Kokarda i osłonki pojawiły się już w poprzednich wpisach, na które również serdecznie Was zapraszam. Znajdziecie w nich pomysły, jak kokardy i osłonki wykorzystać.

Zimna porcelana – wielkanocne ozdoby

Wianek z gałązek wierzby z żywymi kwiatami

Jak zrobić kokardę ze wstążki

Materiały na kokardę ze wstążki

Materiały:

  • satynowa wstążka
  • nić w podobnym kolorze
  • klej na gorąco (ewentualnie igła do szycia)
  1. Ze wstążki układamy na próbę układamy kokardę
    a następnie odcinamy odpowiednio długi kawałek.

  2. Kokarda ze wstążki - kropk 1.

  3. Zaznaczamy środek kawałka (mocno zaginamy
    lub rysujemy kropkę).

  4. Kokarda ze wstążki - krok 2.

  5. Układamy wstążkę na płasko brzydszą stroną
    na zewnątrz i składamy końce
    jak na zdjęciu.

  6. Kokarda - krok 3

  7. Złożoną wstążkę owijamy na środku nitką kilka razy, tak żeby się trzymała (wiązać nie trzeba).

  8. Kokarda - krok 4.

  9. Przymierzamy wstążkę do kokardy i odcinamy
    z rolki taki kawałek, żeby objął kokardę. Musi być wystarczająco długi, żeby dał się swobodnie przykleić
    albo zszyć. Następnie przymocowujemy
    go.
  10. Kokarda - krok 5

    gotowa kokarda ze wstążki

    Kokarda jest prawie gotowa. Pozostaje ją ułożyć, przyciąć końcówki
    i ewentualnie przytopić je nad płomieniem świecy.

     

    Zobaczcie wszystkie kroki na filmiku:

    UWAGA!

    • Kupujcie wstążkę w rolkach. (Chyba, że jesteście pewni, że Wasza praca ma być wyłącznie jednorazową przygodą.) Za rolkę (28 m) satynowej wstążki
      o szerokości 24 mm płaciłam 5,50 zł – 6 zł.
      Metr bieżący w pasmanterii to kilkadziesiąt groszy (kupowałam bardzo dawno, ale na pewno się nie opłaca).
    • Wybierając wstążkę, postarajcie się sprawdzić, jaka jest w dotyku: czy jest sztywna i czy będzie się mięła. Zwykle niewiele różnią się one między sobą, ale ostatnio trafiły mi się dwie rolki wyjątkowo sztywnego materiału. Normalnie wstążka satynowa przypomina w dotyku tkaninę na ubranie. Moje są podobne do wstążki florystycznej, używanej w wieńcach pogrzebowych. Nie układają się miękko i nieestetycznie zaginają.
    • Zagniecenie na wstążce

      Sztywna wstążka zagina się jak papier

      Rolka wstążki do okazjonalnego rękodzieła wystarczy Wam na bardzo długo. Jeśli w przyszłości planujecie dokupić więcej w tym samym kolorze, wybierzcie taką, której producent oznacza kolor.

Osłonka na doniczkę z patyków

Osłony na doniczki - materiały i narzędzia

Prosty pomysł. Patyki odcinałam piłą do drewna
i przyklejałam do doniczki klejem na gorąco.
Doniczka ma otwory w dnie, dlatego musi stać na podstawce. Możecie też okleić osłonkę bez otworów i włożyć doniczkę
do środka.
W szparach między patykami widać materiał
spod spodu, dlatego najlepiej, jeśli jest w pasującym kolorze.

Ponieważ średnica dna doniczki jest mniejsza niż otworu, na górze powstały mi trzy duże szpary. Zakleiłam je w ten sposób:

Osłona na doniczkę DIY z patyków

 

Osłonka na doniczkę z juty

Osłony na doniczki DIY - juta i patyki

Tak przystrojony był zamiokulkas, kiedy go dostałam. Później sama kupiłam jutę w hurtowni z artykułami dekoracyjnymi. Rolka, którą widzieliście na zdjęciu wyżej, kosztowała 24 zł. Jeśli nie macie juty, spróbujcie płótna (np. lnianego) albo brązowego papieru do pakowania.
Z materiału wycina się kwadrat, zakłada go na doniczkę i przymocowuje gumką. Gumkę można zakryć sznurkiem jutowym albo wstążką.

Długość boku materiału trzeba dobrać tak, żeby ponad krawędź doniczki wystawał odpowiednio długi kawałek. Na doniczce na zdjęciu w najniżej położonym miejscu zostawało po 5 cm materiału z każdej strony (teraz trochę mniej bo włożyłam do środka podstawkę pod doniczkę).
Przy małej doniczce (stroik możecie zobaczyć w poprzednim poście) materiału wystaje tylko tyle, żeby dało się go złapać gumką.

 

 

 

 

Share On Facebook
Share On Google Plus
Share On Pinterest

Może Ci się również spodoba

  • Wrzucam do zakładek, bo zawsze jak na szybko szukam sensownej instrukcji na zrobienie kokardy, to jak na złość nic nie mogę znaleźć. Bardzo spodobała mi się osłonka z patyczków 🙂 Świetnie wygląda właśnie ze zwisającą roślinką.

    • Cieszę się, że Ty też znalazłaś u mnie coś ciekawego. 🙂 W doniczce jest melisa, miałam zrobić napój cytrynowy, ale żal mi ją obrywać i stoi już 2 tygodnie.

  • Guesswhatpl

    Gratuluję zdolności! Mi nigdy, ale to przenigdy kokarda nie wychodzi, tak jakbym chciała, ale dzięki za instrukcję 🙂

    • Próbuj, próbuj, praktyka czyni mistrza. 🙂 Może to też być kwestia okoliczności. 🙂 Często kiedy pakuję prezenty na szybko, odpuszczam sobie kokardę, bo za bardzo trzęsą mi się ręce. Nigdy też (naprawdę nigdy) nie udało mi się narysować sobie kreski na powiece na wyjście. Jak próbuję, to potrafię, ale przed wyjściem nie ma szans. 🙂 Taka przypadłość. 😉

  • Świetne osłonki. Szczególnie spodobała mi się ta z juty. Uwielbiam takie proste rozwiązania. A jeśli chodzi o kokardki, to potrzebowałam trochę czasu, aby opanować umiejętność ich robienie. Niby proste, a jednak…

    • Mnie też od razu się spodobała jak dostałam zamiokulkasa. 🙂 Często daję w prezencie rośliny, które kupuję na giełdzie, a tam nie pakują. Teraz mam problem rozwiązany na dłuższy czas. 🙂 Z kokardkami potrzeba niewielkiej praktyki. Na początku ich zrobienie również zajmowało mi dłuższą chwilę 🙂

  • Ciekawy pomysł na kokardę a doniczki wyglądają bardzo fajnie.
    Pozdrawiam

  • Osłonka z patyków podbiła moje serce <3 Ostatnio u mojego chłopaka w domu widziałam taką, którą jego tata zrobił z kory, też super wyglądała 😉

    • Dziękuję. 🙂 Bardzo lubię naturalne materiały i wiejski styl. Z kory sosnowej w zeszłym roku zrobiliśmy szopkę do przedszkola. Gdybym miała dostęp, zrobiłabym osłonki z kory brzozy, ładnie kontrastowałaby z kolorem okleiny okien.

  • Honia, dziękuję. Bardzo mi miło, że znalazłaś u mnie coś ciekawego. 🙂 Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale włączyłam sobie moderację komentarzy w Disqusie i nie ogarnęłam. 🙁