Lew ze starej bombki

Macie w domu stare, obdarte bombki ze styropianu? Ja tak. Kilka lat temu kupowałam zestawy w sklepach „Wszystko
za 3 złote”, żeby je przerabiać i ozdabiać. Były tańsze niż czyste kule w sklepie dla plastyków, miały przywieszkę i już wtedy były brzydkie. Ten lew jest zrobiony z jednej z takich bombek i szklanej butelki po syropie. Głowa jest chropowata, bo bombka była oklejona sztucznym śniegiem. Grzywa jest wycięta z kartki z bloku technicznego a łapy – z jego okładki. Lew jest pomalowany farbami akrylowymi*.

*Farby akrylowe znajdziecie w sklepie dla plastyków albo w papierniczym, od kilku złotych za tubkę. Mój zestaw 12 kolorów po 12 ml znalazłam w Internecie za trochę ponad 20 złotych. Farby akrylowe rozcieńcza się wodą, ale po wyschnięciu tworzą gumowatą powłokę, która w wodzie się nie rozpuszcza. Nie martwcie się o plamy na ubraniach – po szybkim przepłukaniu nie będzie po nich śladu. Farbę z pędzli zmyje woda, a jeśli jest zaschnięta, wystarczy je odmoczyć. Żeby zakryć szkło, potrzeba kilku warstw nierozcieńczonej farby, nakładanych po wyschnięciu poprzedniej. Najlepiej malować pędzlem z miękkim włosiem, które nie zostawia smug.

Share On Facebook
Share On Google Plus
Share On Pinterest

Może Ci się również spodoba

  • Uroczy lew 😀 Podoba mi się, że na zdjęciu siedzi na palecie. Ładnie zrobiony i dumny jak król zwierząt :-).

    • Agnieszka Partyka

      Bardzo miło mi to czytać. 🙂

  • Agata

    Bardzo fajny pomysł na kreatywne spędzenie czasu z dzieckiem 🙂 Podoba mi się.

    • Agnieszka Partyka

      Pięknie dziękuję.?