Praca plastyczna 3d – lew z brokatowymi oczami

Lew z dużymi brokatowymi oczami

Pluszak z brokatowymi oczami to w zerówce mojego syna obiekt największego pożądania. Dzisiejsza praca bardzo się chłopcom spodobała, a ja przygotowałam dla nich jeszcze kilka par brokatowych oczu, bo na pewno każdy będzie chciał mieć przynajmniej jedno własne zwierzątko.

Materiały i narzędzia

Oczy

  • duże wytłoczki po tabletkach
  • klej z brokatem dla dzieci lub sypki brokat + przezroczysty, płynny klej
  • czarna kryjąca farba, np. akrylowa
  • małe, ostre nożyczki, np. nożyczki do paznokci dla niemowląt

Puchnąca farba

  • farba akrylowa lub plakatowa
  • klej do drewna (introligatorski, Vikol, Magic itp.)
  • pianka do golenia (może być w żelu)
  • sztywny, płaski pędzel
  • narzędzie do wygładzania farby – np. łopatka do lodów

Ponadto

  • sznurek jutowy
  • kartka papieru (u mnie z zeszytu)
  • ołówek i gumka
  • cienki biały papier (do przerysowania konturów)
  • ostre nożyczki

Wykonanie lwa najlepiej zacząć od przygotowania oczu. Rysując zwierzaka, wygodnie jest posłużyć się gotowymi oczami przy ustalaniu proporcji, a klej z brokatem schnie przez kilka godzin.

Brokatowe oczka do zabawek

Na dnie wytłoczek po tabletkach malujemy czarne koła. Kiedy farba wyschnie, rysujemy wokół nich brokatowe tęczówki.

Wskazówka:

W oczach maskotek brokatowa obwódka ma szerokość około 1/3 promienia oka.

 Inne pomysły na oczy dla lwa.

Brokatowe oczy

Rysowanie lwa

Rysunek powinien składać się z zamkniętych pól – łatwiej będzie wypełnić je farbami.

Wskazówki:

  • Jeśli macie problem z rysowaniem, podejrzyjcie proste kolorowanki z motywem lwa.
  • Zwracajcie uwagę na kształt linii – które odcinki są proste, a które wygięte. Jeśli starannie wypełnicie pola farbą, lew zachowa swoje kształty nawet kiedy linie nie będą widoczne.
  • Kiedy skończycie rysować, wymażcie kreski pomocnicze – łatwiej zobaczycie, czy linie dobrze biegną.

Jak narysować lwa

Gotowy rysunek głowy przerysujcie na cienki papier. Po zamalowaniu konturów dobrze jest mieć wzór.

Rysunek lwa

Naklejanie grzywy

Grzywę nakleja się partiami. Kawałek rozplecionego sznurka przyciska się do posmarowanego klejem kawałka pola grzywy i odcina ostrymi nożyczkami.

Wskazówki

  • Rozsmarowujcie klej patyczkiem, żeby nie brudzić palców.
  • Przed naklejaniem sznurka pomalujcie grzywę – kolor kartki nie będzie przebijał spod włókien. (Ja tego nie zrobiłam)

Puchnące farby

Do zrobienia puchnących farb użyłam farb akrylowych, kleju do drewna i żelu do golenia (może być też zwykła pianka). Składniki  miesza się ze sobą w jednakowych (na oko) ilościach. Puchnąca farba w temperaturze pokojowej schnie przez kilka godzin. Po wyschnięciu jest porowata i miękka jak gąbka, ale naciśnięta nie wraca do poprzedniego kształtu.

Puchnące farby składniki

Wskazówki

  • Puchnące farby można robić z farb akrylowych i plakatowych, ale lepiej nie mieszać ich ze sobą. Farba mniej wtedy wyrasta i jest mniej porowata po wyschnięciu. (Jasna farba jest zrobiona z farby akrylowej i plakatówki.)

Przepis na puchnącą farbę udostępniła Alicja z kanału Lubię Tworzyć:

https://www.youtube.com/watch?v=yIKlcjt9Bws

Do malowania puchnącą farbą nadaje się sztywny, płaski pędzel. Dodatkowo przyda się narzędzie do wygładzania farby – np. plastikowa łopatka do lodów.

Zanim wyschnie pierwsza warstwa farby, w głowę wciska się oczy.

Praca plastyczna 3d

!Uwaga!

Nakładajcie drugą warstwę farby, kiedy pierwsza wyschnie! Pyszczek i brwi namalowałam od razu po wypełnieniu konturu głowy. Powierzchnia farby była podsuszona, a środek wciąż mokry. Kawałki suchej skórki przyklejały się do świeżej farby i odrywały z pociągnięciami pędzla.

Uszy lwa wycięłam z karki z zeszytu. Skleiłam je klejem do drewna, pomalowałam puchnącą farbą i przykleiłam do grzywy.

Praca 3d - uszy lwa

 

„All you need is …

…lew!”

Pluszak z brokatowymi oczami praca plastyczna 3d

Praca plastyczna 3d pluszak z brokatowymi oczami

Teanie beanie babies

Lubisz lwy? Sprawdź tego!

Oczy dla lwa – ruchome oczka do zabawek.

Podobał Ci się wpis? Nie? Powiedz mi o tym. Głosy Czytelników pozwalają mi ulepszać teksty i sprawiają ogromną przyjemność. Będzie mi również miło, jeśli polubisz fanpage @samarobie lub profil instagramowy. Dzięki temu pozostaniesz na bieżąco z pomysłami.

 

Share On Facebook
Share On Google Plus
Share On Pinterest

Może Ci się również spodoba

  • BooBooBoo

    Słodziutki <3

    • Dziękuję Klaudia :* Ty też jesteś słodziutka. :* :* :* I ja także. :*

  • Super dzieciaczki

    świetny pomysł 🙂 Wyszło super.

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Rewelacyjny pomysł i wykonanie ! Wprawdzie dość czasochłonne (jak mniemam) – ale efekt jest wart włożonej w to pracy 🙂

    • Dziękuję za miły komentarz! Wydaje mi się, że praca nie jest czasochłonna w porównaniu z innymi, ale w domu z dziećmi pracujemy na raty, żeby się nie zmęczyły. Przygotowałam chłopakom oczka na zapas, ale 7-latek zrobił własne. Wszystko już wyschło i w tym tym tygodniu pewnie będziemy malować zwierzaki, jak nic nie wypadnie w ostatniej chwili. Starszy chce tygrysa a 4-latek fokę, więc odpada klejenie grzywy. Jestem ciekawa, jak sobie poradzą. 🙂

  • Jest przepiękny! Oczy naprawdę błyszczą mu jak szmaragdy! Są takie kocie <3

    • Serdecznie dziękuję! Jest mi bardzo miło. Mam w domu 5 kotów, nie z wyboru (zgodziłam się przyjąć jednego i od razu okazało się, że w pakiecie), więc wpływ kotów jest obecny. 😉 Kiedyś spróbuję przerobić na taką pracę zdjęcie mojej Sisi, ale ze złotymi oczami. 🙂

  • Monika (mama na całego)

    Przecudny jest ten lew. Teraz na pewno nie mam wszytskich potrzebnych materiałów, ale na pewno je nabędę i przy pierwszej deszczowej pogodzie zasiądziemy i zrobimy. Rewelka 🙂

    • Dziękuję i cieszę się, że znalazłaś u mnie pomysł dla Siebie. Będzie mi bardzo miło, jeśli pokażesz efekty. 🙂 U Ewy z Moje dzieci kreatywnie widziałam fajną farbę piaskową – robili z niej z synem obrazki z zamkami. Był w niej chyba piasek, mąka, woda i soda oczyszczona. Wypiekali obrazki w mikrofali i robiły się twarde. Myślałam, czy by nie namówić chłopaków na takiego żółwia. 🙂

  • Bardzo dziękuję! 🙂